Nie audyt, nie szkolenie, nie kolejny system do wypełniania. Czternaście pytań o Twoją sprzedaż, na które odpowiadasz sam: tak, nie albo częściowo. Po piętnastu minutach masz czarno na białym, które miejsca w firmie przeciekają.
Wyślij mi listę11 stron, plik PDF. Podajesz tylko adres mailowy.
Cztery obszary, czternaście pytań
Dane i kontrola
Ile masz dziś otwartych szans i za jaką kwotę, bez pytania handlowców
Proces i powtarzalność
Czy nowy handlowiec sprzedaje sam po trzech tygodniach
Kontakt i utrzymanie klienta
Czy wiesz, kiedy stały klient przestaje zamawiać
Bezpieczeństwo i ciągłość
Co zostaje w firmie, gdy najlepszy handlowiec odchodzi
Czternaście pytań w czterech obszarach. Przy każdym zaznaczasz jedną z trzech odpowiedzi: tak, nie albo częściowo. Na końcu liczysz wynik i wiesz, na czym stoisz.
Dane i kontrola
Cztery pytania o to, czy wiesz, co się dzieje w Twojej sprzedaży w tej chwili. Ile otwartych szans, za jaką kwotę, skąd przychodzą najlepsi klienci i czy raport powstaje w pięć minut, czy przez dwa dni sklejania arkuszy.
Proces i powtarzalność
Cztery pytania o to, czy sposób pracy jest spisany, czy siedzi w głowach ludzi. Czy nowy handlowiec zaczyna sprzedawać sam po trzech tygodniach i czy potrafisz przewidzieć przychód na kolejny miesiąc.
Kontakt i utrzymanie klienta
Cztery pytania o to, co dzieje się po wysłaniu oferty i po spotkaniu. Czy ktoś pilnuje ofert, które poszły w ciszę, i czy wiesz, kiedy stały klient przestał zamawiać.
Bezpieczeństwo i ciągłość
Dwa pytania o to, co zostaje w firmie, kiedy odchodzi człowiek. Czy jego relacje, notatki i ustalenia z klientami są w systemie firmy, czy w jego głowie i prywatnym telefonie.
Drukujesz i bierzesz długopis
Nie ma tu formularza do klikania ani narzędzia do zakładania. Kartka i długopis, bo tak się myśli spokojniej niż przy ekranie.
Przechodzisz czternaście pytań, piętnaście minut
Odpowiadasz szczerze, bo nikt tego nie zobaczy. Przy każdym pytaniu jest napisane, co znaczy uczciwe nie, więc trudno oszukać samego siebie.
Liczysz wynik i wiesz, na czym stoisz
Więcej niż pięć odpowiedzi nie oznacza dziury, przez które uciekają klienci. Na końcu listy masz trzy progi wyniku i napisane wprost, co każdy z nich znaczy.
Oddaję to za darmo, bo tych samych czternastu pytań używam na pierwszym spotkaniu z klientem. Jak Ci pomoże, sam się przekonasz, że warto pójść dalej.
Piotr Iwański
Dwadzieścia pięć lat w sprzedaży B2B, osiem organizacji, dwadzieścia jeden rynków. Byłem handlowcem z plecakiem, potem dyrektorem handlowym. Dziś układam małym firmom sposób pracy i dokładam do niego CRM, automatyzacje i AI.
Te czternaście pytań to skrócona wersja tego, o co pytam na pierwszym spotkaniu. Jak sam sobie na nie odpowiesz, oszczędzisz nam obu godzinę.